Internet Rzeczy

      Brak komentarzy do Internet Rzeczy

„Piecyk nie będzie się komunikował z lodówką i pralką, to nie ma sensu. Lodówka nie
będzie przecież referować do piecyka, że nikt nie wkłada do lodówki modnej ekologicznie
kiełbasy z robaków, które wprowadzono do konsumpcji w Belgii już trzy lata temu. 8 Będzie
wysyłać informacje do systemu punktacji.
Są dwa cele sieci 5G i internetu rzeczy, dostarczajace finansów. Duży, to zapewnienie
dominacji światowej i prowadzenie wojny (o tym dużym tu nie piszę). Mały, to zapewnienie
posłuchu obywateli, funkcja policji politycznej. System oczywiście nie będzie zupełnie
zamknięty, dobrzy ludzie będą starali się wprowadzać programy i urządzenia ułatwiające
życie zwykłym obywatelom. To kuriozalnie na tych dobrych ludziach utrzymywał się system
komunistyczny, bez których dużo wcześniej by upadł. Chociaż tego, dlaczego mimo tych
dobrych ludzi Związek Radziecki w końcu upadł, tak do końca nie wiemy. Kiedy odrzucimy
goebelsowkie kłamstwa, zauważymy, że nie ustępował USA ani w podbojach kosmosu, ani
w zbrojeniach.
Studenci niech myślą, co dobrego można zrobić z internetem rzeczy. Słyszałam w
autobusie taką studencką rozmowę dotyczącą zadania domowego. Profesorowie, którzy ich
uczą niech zbierają punkty za jeżdżenie do pracy tramwajem, a jeszcze lepiej rowerem, jak
będą mieli odpowiednia liczbę punktów, będą mogli raz czy dwa zaparkować na terenie
uczelni i wziąć udział w konkursie. Pewnie profesorowie się nie ucieszą, że studenci tak
bardzo już się wgłębili w chiński system kredytu społecznego. Ale zawsze to lepsze od
rewolucji kulturalnej, kiedy to studenci mieli prawo zabić nielubianego profesora.”

Cały artykuł Diany Wojtkowiak w formacie pdf http://mywolniludzie.net/wp-content/uploads/2019/11/Internet-rzeczy.pdf